
Sezon świątecznych spotkań to czas, kiedy makijaż bywa cięższy, trwalszy i częściej nakładany warstwami. Niestety, to też okres, w którym skóra najłatwiej dostaje „w kość” przez pośpiech, zmęczenie i zbyt agresywne zmywanie. Jeśli codziennie domywasz wszystko na siłę, bariera ochronna może szybko się zbuntować rumieniem, suchością lub wypryskami. Dobra wiadomość jest taka, że skuteczny demakijaż wcale nie musi oznaczać tarcia do czerwoności. Wystarczy kilka prostych zasad, które działają nawet wtedy, gdy wracasz do domu późno i marzysz tylko o łóżku.



