Trendy w makijażu jesień-zima 2016/2017

2016-10-31
W każdym sezonie topowe domy mody, wraz z kolekcjami ubrań, prezentują trendy w makijażu. Czasami są to zupełne nowości, innym razem powracające barwy i ich zastosowania. Wizażyści prześcigają się w tworzeniu wariacji na temat podpatrzonych na wybiegach trendów, a topowe marki tworzą kolorowe kosmetyki odpowiednie do aktualnej mody.

Makijaż oczu



1. Powrót lat 90. Gratka dla miłośniczek eyelinera. Jeśli kochasz kreski, masz teraz niemal nieograniczone możliwości, jednak postaw raczej na stonowane, standardowe kolory: czerń, brąz, szarość. Nowatorstwo polega na używaniu eyeliner nie tylko na górnej, lecz także dolnej powiece ? jednocześnie, choć oczywiście można pozostać tylko przy jednej opcji. Ważne, że kreski mogą być bardzo wyraziste, właściwie im bardziej wyraziste - tym lepiej.
2. Jeśli jesteś zwolenniczką barw, szczególnie tych typowo letnich, kojarzących się z wakacjami, również znajdziesz coś dla siebie. Najmodniejsza kolory tego sezonu to... neony. We wszystkich odcieniach. Do zastosowania jest wiele metod. Można pokryć całą powiekę, podkreślić kąciki oczu, dodać trochę barwy do tradycyjnego smoky eyes, narysować kreskę? Ograniczać może jedynie własna wyobraźnia.
3. W zestawieniu znajdzie się również coś dla miłośniczek mocniejszego, wyrazistego oka. Dobrze znany makijaż smoky eyes wraca do łask. Topowe kolory to: czerń, szarość, a nawet rudość, generalnie odcienie jesieni i ziemi. Choć wielu kobietom ten rodzaj makijażu wydaje się trudny do zrobienia, nie ma się czym martwić. Nie tylko perfekcyjnie wykonane smoky jest modne, również te nieco niedbałe, rozmazane, niedokładne. Wydaje się, że to makijaż wręcz idealny na sezon jesień-zima, wyrazisty, mocny i efektowny.
4. Brokat. Tak, bo przecież za chwilę Sylwester i czas imprez karnawałowych. Makijażyści pokrywają powieki brokatem, a nawet cekinami. Kolorystyka dowolna, ważne, by się błyszczało. W końcu nic nie wygląda tak pięknie, jak mieniące się drobinki. To propozycja dla odważnych.
5. Zdarza się, że nie chcemy lub nie lubimy malować powiek ? nie szkodzi. Kolejnym trendem są mocno wytuszowane rzęsy. Bardzo mocno. Zarówno górne, jak i dolne. Mają być gęste i długie, więc im więcej warstw tym lepiej. Najbardziej pożądana jest klasyczna czerń, bo dzięki niej oczy stają się naprawdę wyraziste.

Usta



W makijażu ust nie ma wielu propozycji do wyboru, jednak jest jedna przodująca zasada ? mocno i wyraziście! Dominują klasyczne czerwienie, oranż, bordo, śliwka, a nawet odcienie brązu. Jeśli zdecydujesz się na taki make up, pamiętaj o proporcjach. Mocno podkreślone usta nie znoszą konkurencji, tzn., że oczy muszą pozostać nieumalowane, dozwolone jest tylko zatuszowanie korektorem cieni i worków pod oczami.

Coś, co dobrze znamy


Moda lubi wracać. Co jakiś czas na wybiegach pojawiają się te same propozycje. Nie inaczej jest w tym sezonie. Mowa o make up no make up, czyli makijażu bez makijażu. Wiele kobiet stroni od czasochłonnego upiększania twarzy i wyznaje zasadę, że im mniej mamy na twarzy, tym lepiej (zarówno dla naszej skóry, jak i samopoczucia). Nic więc dziwnego, że ten trend powrócił. W make up no make up nie malujemy oczu, jednak jeśli bardzo nam na tym zależy, możemy pokryć rzęsy tuszem, ale tylko jedną warstwą i najlepiej w kolorze brązu, ponieważ jest delikatniejszy od czerni. Usta również pozostają naturalne, pokryte pomadką lub nierzucającym się w oczy błyszczykiem w kolorze nude, ewentualnie subtelnego różu. W tym makijażu najważniejsze jest dobre dobranie koloru podkładu, korektora i różu ? wszystko idealnie musi stapiać się ze skórą i kolorem naszej cery, róż również ma tylko delikatnie podkreślić kości policzkowe, w taki sposób, by nie dało się jednoznacznie stwierdzić, czy rzeczywiście tam jest.


Wszystkie kosmetyki potrzebne do wykonania najmodniejszego makijażu można znaleźć na stronie www.ekobieca.pl.  

Pokaż więcej wpisów z Październik 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel